Wiosenne wypadanie włosów. Domowe sposoby.

Hej :)
Okres wiosenny, to czas kiedy włosy  wypadają. Z pewnością nie raz byliście zdenerwowani,kiedy na ubraniach, poduszce, a może ramieniu ukochanej osoby są Twoje włosy? Przedstawiam Wam kilka sprawdzonych sposobów,aby poradzić sobie z uporczywym wypadaniem i przyśpieszyć wzrost włosów.

1.Szampony
Zawierające ekstrakty z pokrzywy na pewną wpłyną na Twoje cebulki. U mnie jednak wygrywa szampon Joanna z Rzepy. Nie tylko pomoże osobom z przetłuszczającymi się włosami,ale również z łupieżem i wypadaniem.
2. Balsamy/maski/wcierki/ampułki
Najbardziej sprawdził się balsam firmy Seboradin. Dwa tygodnie codziennego stosowania, a efekt naprawdę widoczny!
Maska Wax-już dawno,dawno ją stosowałam. Nie tylko fajnie wpływała na stan moich włosów,ale również na porost!
Ampułki - moje ulubione to marki Trychoxin. Całą serie polecam, pisałam o niej Tutaj.
Wcierki to jedyne moje dwie ulubione: Jantar i kozieradka.

3. Oleje
Tak, będę to powtarzać każdemu, oleje to skarb bez nich nie widzę swojej pielęgnacji.  Już drugi miesiąc stosuje Castor Oil na przemian z olejkiem Andrea z Ali.Łupież? Wypadanie włosów? Podrażniony skalp?Nie ma czegoś takiego!


4. Tabletki/herbatki. Moim ulubionym, naturalnym sposobem jest picie pokrzywy/skrzypu polnego raz dziennie. Po pierwszym miesiącu widać efekty. Jeśli chcielibyście suplementy w kapsułkach to polecam Biotebal. Biotyna jest ważna więc przyjrzyjcie się czy w innych suplementach występuje.

5. Płukanki.
Pokrzywa,skrzyp polny to również świetne płukanki na wzrost włosów. Kawa dobrze wpływa na nasz skalp, odżywia go, na dodatek włosy pięknie błyszczą. Uwaga jest haczyk! Jeśli masz włosy blond/rozjaśniane to płukanka z tych produktów może spowodować odcień zielony ! Blondynki dla Was jest rumianek! Pamiętajcie o tym:)
A Ty,jak radzisz sobie z wypadaniem włosów?

Komentarze

  1. Co jakiś czas wspomagam się różnymi kuracjami, które działają doraźnie, ale po ich zakończeniu zazwyczaj włosy znowu zaczynają wypadać. Niestety mam tak od zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż takich problemów z wypadajacymi włosami nie mam ,jeśli mi wypadają to podczas mycia
    Od siebie mogę polecić bursztynową wcierke do włosów Jantar😀
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam z tym bardzo duży problem. Stosowałam na prawdę wszystko co się tylko da. W końcu uratował mnie szampon Dermena :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nic nie stosuję na wypadanie włosów. Trochę mi powypadają, potem przestają, na szczęście odrastają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rady, też musze coś zacząć stosować bo w końcu zostanę łysa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sezonowo zażywam tabletki na wzmocnienie włosów, szczególnie jesienią, bo wtedy wypada mi ich najwięcej

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wczoraj chwyciłam Gelacet :P W ciągu miesiąca będę miała wysyp baby hair :P

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie czegoś takiego szukam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja piję drożdże na włosy

    OdpowiedzUsuń
  10. Na mnie niestety nie działa nic ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kiedyś brałam tabletki z drożdży, ale to było okropne ... choć przyznaję, skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sobie kupiłam szampon lawendowy, zobaczymy jak mi się sprawdzi. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt !^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Hello, nice post and really amazing blog.
    Would you like to follow each other?
    Kisses :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie znalazłam swojego idealnego sposobu na pozbycie się wypadania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno porady wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiłaś w sendo :DD Sama szukam świętego Graala, który sprawi, że włosy nie będą mi wypadać tonami.. spróbuję tych płukanek, bo nigdy nie miałam okazji ich nałożyć, bo nie byłam pewna czy jakoś wpłyną na jakość włosa

    OdpowiedzUsuń
  17. Przydatny wpis. Super wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Opis ciekawy, interesujące kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. What a wonderful post ♥ ♥ ♥ You look amazing!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przez ostatnie dwa lata miałam problem z wypadaniem włosów. W tym roku na szczęście nie miałam tego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja piję pokrzywę:) i suplement vitapil biorę

    OdpowiedzUsuń
  22. Póki co wróciłam do płukanki octowej z Yves Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przegląd krótkich fryzur damskich

Rozświetlający Rytuał - LE PETIT MARSEILLAIS