środa, 26 lipca 2017

Kilka fryzur dla gęstych włosów na lato

Cześć Kochani !

Po mimo,że tegoroczne lato nie jest upalne wiele kobiet o gęstych włosach czuje dyskomfort. Kobiety o gęstych włosach wiedzą jak szybko tracą świeżość.  Jak temu zaradzić? Przedstawiam Wam kilka moich propozycji.


Koki,warkocze,koński ogon to najprostsze metody na upalne dni. Na dodatek możesz w nich wyglądać zjawiskowo wystarczy tylko pomysł.


Jeszcze nie dawno,bardzo modny wśród kobiet był wygolony bok.Pamiętacie? Aktualnie hitem jest wygolony tył ze wzorkiem.




Bob-idealne rozwiązanie !



Co myślicie o takich fryzurach, sprawdzają się u Was? Może macie inne sposoby? Dajcie znać.
Pozdrawiam,Magda. 


Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu.

33 komentarze:

  1. Love your amazing post dear ! ^_^
    I'm following you, how about to follow me back? I would be glad and we can become good blog friends? ♥
    www.limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba pierwsza najbardziej przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio zaplatam same francuzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie wygolone fryzury mi się nie podobają :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieć tak gęste włosy <3 Pozdrawiam!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Warkocze są przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię boby i ciekawie zaplecione warkocze ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza mi się bardzo podoba. Niby taka prosta - tylko warkocz, a ja i tak nigdy nie umiem sobie zrobić takiego idealnego, przy skórze...

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne inspiracje, jak ktoś ma gęste włosy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja gęstych nie mam, więc nie skorzystam, ale propozycje ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Krótkich bym nie chciała mieć, ale te pierwsze fryzurki super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Warkocze mi się podobają, ale fryzury na Miley nie za bardzo 😉

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo spodobała mi się pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety moje włosy są cieniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeplatane warkoczyki są dla mnie zbyt trudne do zrobienia na sobie :(
    Widać dużo pasji w Twoim blogu! ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że to widzisz :)
      Dziękuję za obserwację też Cię odwiedzę :*

      Usuń
  17. Ja ostatnio dużo w kucyku lub koku. Boby niesamowicie mi się podobają, ale, żeby u mnie dobrze wyglądał, to musiałabym palić włosy lokówką. Miałam parokrotnie, ale z prawej strony brzydko mi się odwija dosyć szerokie pasmo włosów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham wszelkiego typu warkoczyki :) Miłego wieczoru <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny blog! :)

    Zapraszamy do nas:
    http://podhalanskieblogerki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiam się nad przedostatnią fryzurą dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  21. mialam kiedys tak wygolone, ale potem byla masakra z zapuszczaniem

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem są WARKOCZE na bok; taka jakby pół korona lub pleciony od spodu z kokiem ;)

    OdpowiedzUsuń