sobota, 24 września 2016

Darsonval Luxury moedel 2014

Halloooo....pamiętacie mnie?Ja powracam i to z podwojoną siłą do Was ! :)

Już kilka miesięcy temu pisałam Wam o wygranej u https://kathyleonia88.blogspot.com, u której wygrałam aparat Darsonvala <3 Dziękuję za wygną,produkt sprawdza się świetnie :)



Dzisiaj przychodzę do Was z długo oczekiwaną recenzją na temat tego właśnie cuda :D


                                                        Darsonval luxury

Gdy pierwszy raz go zobaczyłam w pudełku wiedziałam,że to coś fajnego.Aparat mieści się w ładnym czarnym pojemniczku zapinanym na magnez.



Gdy otworzymy pudełko przed zobaczeniem aparatu mamy cienką gąbkę,która zabezpiecza aparat.
Kiedy już ją ściągniemy mamy świetnie ułożony jak i zabezpieczony sprzęt.Każda pelota ma swoje miejsce !



Pierwsza pelotka po lewej stronie na zdjęciu powyżej to grzebień,który przeznaczony jest do skóry głowy,pobudza procesy regeneracyjne i zamyka łuski. Następnie łezka i oraz końcówka punktowa,do stosowania w trudno dostępnych miejscach.Na samym końcu mamy grzybek służy do dezynfekcji skóry,zamykania porów (twarz,plecy,dekolt).

NIGDY nie stosuj Darsonvala na wilgotną/mokrą skórę, ponieważ pelota może pęknąć!! Jeżeli chcesz wprowadzić głębiej ampułki, muszą być one oleiste !


Efekty są już widoczne ale czekam na większe efekty i wtedy będzie kolejny post.


                                                                                    Pozdrawiam Mylady:)